Dziś mamy 1 czerwca 2020, poniedziałek, imieniny obchodzą:

13 października 2019

Szybkość receptą na obronę Czarnych. Kolejne derby zakończone remisem

fot. BG

fot. BG

W sobotnie popołudnie na stadionie miejskim w Nakle doszło do starcia miejscowych Czarnych z # rywalem zza miedzy, Zorzą Ślesin. Goście byli bliscy sprawienia niespodzianki i wywiezienia kompletu punktów.

Oba zespoły przystąpiły do tego meczu w zgoła odmiennych nastrojach. Czarni po wysokiej porażce w Potulicach musieli dużo skuteczniej powalczyć o komplet punktów na własnym terenie. Zorza natomiast po wygranej z Orłem Kcynia, liczyła na podtrzymanie dobrej passy. Sam mecz toczył się pod przewagą miejscowego zespołu, który od samego początku ruszył do ataku. Przyjezdni umiejętnie się jednak bronili, skupiając się na kontratakach i szybkości trójki napastników Rogera Radajewskiego, Łukasza Srokowskiego i Sebastiana Wolko. Taka taktyka dała bardzo szybko efekt w postaci bramki. Nadmienić trzeba jednak, że po raz kolejny w tym sezonie fatalnie zachowała się nakielska defensywa. Środkowy obrońca, Tomasz Siatka podał piłkę wprost pod nogi Wolko, który korzystając ze swojej szybkości, minął rywala i otworzył wynik meczu. Krótko po wznowieniu gry, goście zadali kolejny cios. Radajewski przejął piłkę na własnej połowie i zagrał ją pomiędzy dwóch obrońców do uciekającego Srokowskiego. Ślesiński zawodnik wygrał pojedynek biegowy z Siatką i Mateuszem Łobodą i korzystając z niezdecydowanie bramkarza Wiktora Sobeckiego, zdobył drugą bramkę w tym spotkaniu. Pierwszy kwadrans okazał się bardzo ciekawy i został okraszony trzecim trafieniem. Tym razem jednak padło łupem Czarnych. Damian Kamiński faulował przed polem karnym Mikołaja Jaruzala, za co sędzia przyznał rzut wolny. Do piłki podszedł Wojciech Sowa i mocnym strzałem przy słupku pokonał Marcina Szamlewskiego. W 20 minucie, nakielanie byli bliscy doprowadzenia do remisu ale bardzo dobrze w bramce spisał się ślesiński bramkarz. W 38 minucie ponownie zaspała obrona gospodarzy. Srokowski tym razem przejął piłkę i zagrał ją do uciekającego środkiem Radajewskiego, który wygrał pojedynek biegowy z Siatką i pokonał wychodzącego z bramki Sobeckiego. W końcówce pierwszej części trwał „koncert” nieporadności nakielskich defensorów ale dwukrotnie w znakomitych sytuacjach pomylił się Srokowski.

Druga połowa w dalszym ciągu toczyła się pod dyktando Czarnych, ale przez długi czas, piłkarze bili głową w mur, nie mogąc sforsować dobrze spisującej się obrony Zorzy. W 57 minucie, goście wyprowadzili kolejny cios. Radajewski przejął piłkę na połowie gospodarzy i szybko zagrał do wybiegającego prawa stroną Wolko, który nie miał problemów z umieszczeniem piłki w bramce. Ślesiński zawodnik nie przypilnował jednak linii spalonego i sędzia nie uznał tej bramki. 10 minut później miała miejsce kontrowersja w polu karnym nakielan, gdzie doszło do starcia między Radajewskim, a Mariuszem Wojciechowskim. Według ślesińskich piłkarz, obrońca w tym przypadku zagrał piłkę ręką ale sędzia pozostał niewzruszony, a dodatkowo ukarał żółtą kartką Michała Barańskiego, za niewybredne słowa w jego kierunku. Na kwadrans przed końcem, gospodarze zbliżyli się do rywali na jedną bramkę. Jaruzal otrzymał piłkę tuż zza polem karnym Zorzy, zamarkował strzał, który pozwolił mu minąć rywala i celnym strzałem w lewy róg bramki pokonał Szamlewskiego. W 78 minucie, ku radości zgromadzonych kibiców, miejscowi dopięli swego i wyrównali. Dobrą akcję zespołu, celnym strzałem zamknął Mikołaj Bąk. Ostatnie minuty meczu należały jednak do Zorzy, w czym po raz kolejny duża zasługa nakielskiej obrony. Najpierw przed szansą stanął Srokowski, który wykorzystał nieporozumienie pary Sowa – Siatka, którzy zamiast wybijać piłkę, patrzyli jak przejmuje ją rywal. Dobrze na linii zachował się jednak Sobecki, który wybił piłkę na rzut rożny. W 90 minucie nakielski bramkarz uratował swój zespół przed porażką. Udana akcja duetu Radajewski – Srokowski zakończyła się podaniem w pole karne do Piotra Rybackiego, który jednak przegrał pojedynek z bramkarzem.
Spotkanie zakończyło się ostatecznie remisem, który zdecydowanie bardziej zadowala Zorzę Ślesin. Dla Czarnych to mimo wszystko najniższy wymiar kary, bo mimo posiadania optycznej przewagi, lepsze sytuację stworzyli sobie goście, i to oni powinni wyjechać z Nakła z kompletem punktów.

Czarni Nakło – Zorza Ślesin 3:3 (3:1)

Bramki: Wojciech Sowa, Mikołaj Jaruzal, Mikołaj Bąk – Sebastian Wolko, Łukasz Srokowski, Roger Radajewski

Oceń artykuł: 9 3

Czytaj również

udostępnij na FB

Komentarze (8) Zgłoś naruszenie zasad

    • 2 (8)

    xxx, w dniu 13-10-2019 14:56:20 napisał:

    Gra już była zacznie lepsza dla oka, środek pola robił co mógł. Obrona dramat!! Pojedynki biegowe wyglądały jakby obrońcy scigali się z Usainami Boltami.

    odpowiedz

    pokaż odpowiedzi (1)
    • 6 (8)

    obserwator, w dniu 14-10-2019 01:49:33 napisał:

    Szkoda Zorzy, powinna to wygrać ale taka jest piłka. Wie ktoś może czemu ostatnio nie widać w Ślesinie tego co wszyscy się od niego odbijają ? On by się czarnym przydał na środek obrony. Obecna obrona to woła o pomstę do nieba...

    odpowiedz

    pokaż odpowiedzi (1)
    • 1 (1)

    TROTYL, w dniu 14-10-2019 18:26:32 napisał:

    Transfery Panowie, transfery !

    odpowiedz

    • 2 (2)

    Vvv, w dniu 14-10-2019 18:45:49 napisał:

    A czarnych kto trenuje ???? Granada???? Śmiechu warte

    odpowiedz

Uwaga! Internauci piszący komentarze na portalu biorą pełną odpowiedzialność za zamieszczane treści. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania, jeżeli uzna, że nie są zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszać normy prawne i obyczajowe. Pamiętaj! -pisząc komentarz, anonimowy jesteś tylko do momentu, gdy nie przekraczasz ustalonych zasad.

Komentarze pisane WIELKIMI LITERAMI będą usuwane!

Dodaj komentarz

kod weryfikacyjny

Akceptuję zasady zamieszczania opinii w serwisie
Komentarz został dodany. Pojawi się po odświeżeniu strony.
Wypełnij wymagane pola!



LOKALNY HIT

Botox i kwas hialuronowy
Przypinka z agrafką o śr. 56mm
3,55PLN
Narożnik z funkcją spania, możliwość wyboru tkanin
Szkolenia bhp okresowe
od 70PLN
Sypialnia Orzech Włoski/ Czarny lub Dąb Denver
Sprawdzanie geometrii kół
Czytniki kodów kreskowych
Wypożyczalnia samochodów
0

Nie kupisz już miału do celów grzewczych. Zmiany od 1 lipca 2020 r.

Od 1 lipca 2020 r. będzie obowiązywał zakaz sprzedaży miałów z węgla kamiennego dla #gospodarstw domowych oraz kotłów o mocy poniżej 1 MW. Do dyspozycji kupujących pozostaną jedynie droższe paliwa.

(czytaj więcej)
0

Dzień Różnorodności Biologicznej. Dlaczego należy dbać o każdy gatunek?

Środowisko naturalne w ostatnich dekadach musi mierzyć się z wieloma wyzwaniami.# Niestety, za część tych problemów odpowiada człowiek i jego działalność, prowadząca m.in. do intensyfikacji efektu cieplarnianego. Obchodzony z inicjatywy ONZ Międzynarodowy Dzień Różnorodności Biologicznej (22 maja) to dobry moment, by zauważyć, że każdy z nas może przeciwdziałać negatywnym zmianom w światowym ekosystemie.

(czytaj więcej)
0

Pielęgnacja włosów w czasie pandemii koronawirusa. O czym warto pamiętać?

Trwająca pandemia jest odczuwalna we wszystkich dziedzinach życia, szczególnie nasze zdrowie jest# obecnie pod specjalnym nadzorem. To czas, kiedy powinniśmy zwrócić szczególną uwagę na kondycję całego swojego organizmu. Nie zawsze jednak zdajemy sobie sprawę, że aktualna sytuacja może również negatywnie wpłynąć na nasze włosy.

(czytaj więcej)
0

Każdy może zostać szefem kuchni. Wystarczą produkty i pomysł

Czas spędzany w domu i utrudniony dostęp do niektórych produktów, mogą okazać się #źródłem ciekawych pomysłów. Okazuje się, że w na co dzień niedocenianych zasobach domowej spiżarni, drzemie niemały potencjał. O tym, jak własną kuchnię zamienić w prawdziwą fabrykę smakołyków rozmawiamy z Jakubem Kuroniem – szefem kuchni i ekspertem kulinarnym.

(czytaj więcej)