Dziś mamy 22 października 2019, wtorek, imieniny obchodzą:

19 czerwca 2019

Policjanci z Szubina ruszyli z pomocą zrozpaczonej mamie niemowlaka

fot.pow

fot.pow

Niespełna trzy minuty zajęło policjantom z Szubina dotarcie na jedną z ulic gdzie#, jak wynikało ze zgłoszenia, maleńkie dziecko zostało samo w aucie, po tym, jak zatrzasnęły się w nim zamki. Pomoc mundurowych przyszła na czas.

Nietypowe zgłoszenie wpłynęło wczoraj (18.06.19) do południa na stanowisko kierowania Komisariatu Policji w Szubinie. Wynikało z niego, że na jednej z miejskich ulic, po wyjściu kierującej zatrzasnęło się auto, a w środku pozostało maleńkie dziecko. Ponieważ w tej sytuacji liczyła się każda minuta, jeszcze w trakcie przyjmowania zgłoszenia dyżurny przekazał informacje, które usłyszał przebywającym na terenie komisariatu policjantom. Mundurowi nie czekali ani chwili.

Na pomoc maluszkowi i jego mamie pospieszył dzielnicowy mł. asp. Tomasz Bukowski wraz z kryminalnym st. sierż. Wojciechem Serówką. Funkcjonariusze byli na wskazanej ulicy po niespełna trzech minutach. Z racji bardzo wysokiej temperatury powietrza zachodziła obawa o zdrowie uwięzionego w aucie chłopca, dlatego też mundurowi bez chwili wahania przystąpili do działania. Po uzyskaniu zgody kierującej na zniszczenie szyby w aucie wybili ją i otworzyli samochód. Niespełna półroczny maluch został przekazany zdenerwowanej mamie.

Dopiero kiedy dziecko było bezpieczne, mundurowi zajęli się ustalaniem, co tak naprawdę się stało? 30-letnia mama dziecka opowiedziała policjantom przebieg zdarzenia. Otóż w związku z tym, że dziecko płakało, bo było głodne, postanowiła zjechać z trasy, by nakarmić syna. Kobieta wyłączyła silnik, kluczyki od auta odłożyła w miejsce, gdzie podczas podróży wkłada się napoje i wyszła z pojazdu zamykając za sobą drzwi. Kiedy zamierzała wyciągnąć dziecko z auta, okazało się, że wszystkie drzwi do pojazdu z niewiadomych przyczyn się zamknęły. Ponieważ miejsce zamieszkania kobiety oddalone było od miejsca postoju auta o kilkadziesiąt kilometrów i ewentualny czas dojazdu kogoś z rodziny z zapasowymi kluczykami trwałby długo, mama zdecydowała się o pomoc poprosić policję. Jak widać decyzja okazała się słuszna i mimo wysokiej temperatury powietrza, dzięki natychmiastowej reakcji policjantów, dziecku nic się nie stało.

materiał: podkom. Justyna Andrzejewska - KPP Nakło

Autor nie wyraża zgody na komentowanie artykułu.

 

Oceń artykuł: 28 16

Czytaj również

udostępnij na FB
0

Biotyna. Dobrodziejstwo dla włosów

Biotyna, nazywana potocznie witaminą piękna, ma duży wpływ na wygląd naszych włosów, paznokci i skóry.# Regularnie dostarczana do organizmu, pełni niezwykle ważną funkcję zarówno w metabolizowaniu węglowodanów, jak i tłuszczów. Jej zadaniem jest wytwarzanie hemoglobiny, której rolą jest przenoszenie tlenu do wszystkich komórek ludzkiego ciała. Jak biotyna wpływa na stan naszych włosów i czy warto uzupełniać jej niedobór w organizmie?

(czytaj więcej)
0

Przejechał dla Zuzi granicami Polski. Warto działać

Ponad 3 tysiące kilometrów w 35 dni. Taki dystans granicami Polski przejechał na rowerze pan Andrzej Błonk w ramach zorganizowanej przez siebie akcji charytatywnej.# Zebrane w ten sposób pieniądze zasilą konto 5-letniej Zuzi, która potrzebuje ich na dalszą rehabilitację.

(czytaj więcej)
0

Grzybobrania czas. Co powinniśmy wiedzieć?

Tylu grzybów w lasach nie było od lat i świadczy o tym fakt, że niemal każda osoba, która udała się do lasu z koszykiem, wraca z nim wypełnionym aż po brzegi grzybami.# Gorący oraz wilgotny wrzesień spowodował tym samym, że grzybiarze mają dosłownie pełne ręce roboty, jednakże oprócz pracy potrzebna jest też podstawowa wiedza związana z rozpoznawaniem grzybów jadalnych i trujących oraz świadomość, że nawet będąc w lesie można otrzymać... mandat.

(czytaj więcej)