"Była opętana przez złe duchy". Spotkanie z Anną Golędzinowską
fot. Marcin Jarzembowski
„Kiedy klęczałam, sprzątając kible, zrozumiałam po czasie#, że szoruję moją brudną duszę” – mówi Anna Golędzinowska. Modelka, celebrytka, opętana przez złe duchy, dziś szczęśliwa ewangelizatorka, gościła w Bydgoszczy na zaproszenie s. Marii Magdaleny Sobczyk i Wspólnoty Serce Kecharitomene.
Autorka publikacji przyjechała ze swoją najnowszą książką „Twarzą w twarz z diabłem”. – Klątwy i zło – to nie mity – mówiła, dodając, że serce, które jest „pełne śmieci” dobrze jest sprzątać oraz regularnie odkurzać.
W opisie zachęcającym do przeczytania książki, odbiorca dowie się, że żyła w blasku fleszy. Mediolan był sceną jej kariery: czerwone dywany, okładki gazet, narzeczony – siostrzeniec Berlusconiego. A jednak za pozorem sukcesu kryła się samotność, której nie goił żaden aplauz. Zanim trafiła do świata mody, Ania Golędzinowska padła ofiarą handlu ludźmi – uwięziona, zmuszana do pracy w nocnym klubie, upokorzona. Uciekła. Lecz prawdziwe wyzwolenie przyszło dopiero później.
O Medjugorje – jak się później okazało miejscu mocnego nawrócenia – usłyszała od jednego z dziennikarzy. Pojechała na pielgrzymkę z ciekawości, ale też z nadzieją, i wtedy zaczęło się coś, czego nie sposób było zignorować: bluźniercze głosy, niewidzialny opór, nocne zmagania. – Za mną trzy „dotknięcia” duchowe, które działy się poprzez przyjścia osób, wśród których był starszy pan z brodą. Dziś już wiem, że to św. Ojciec Pio. Pamiętam słowa: „Aniu, co ty robisz?”. Ja nie czuję się ofiarą i wiem, że wszystko było po coś – dodaje.
„Twarzą w twarz z diabłem” to świadectwo sześcioletniej, udokumentowanej walki o uwolnienie i autentycznych egzorcyzmów prowadzonych na Ani przez o. Gabriele Amortha, o. Cipriano de Meo i ks. Antonio Mattatellego. Autorka po raz pierwszy odsłania realne dialogi między egzorcystą a demonem, niepublikowane wcześniej zapiski i kulisy, o których wielu dziś milczy.
Doświadczenie zniewolenia i ucieczki stało się początkiem jej poszukiwań prawdy. Dziś dzieli się swoim świadectwem i angażuje w inicjatywy na rzecz osób skrzywdzonych. – Wszystko zaczyna się od błogosławieństwa. Ja zakochałam się w Jezusie, a wy musicie być zawsze wierni Chrystusowi. Warto opróżnić codzienność z naszego ja i dać się prowadzić Duchowi Świętemu. Kto poznał miłość Boga, ma w sercu pokój – dodaje.
Anna Golędzinowska w 2025 roku była prelegentką podczas międzynarodowego kursu egzorcyzmów i modlitwy o uwolnienie na Papieskim Uniwersytecie Regina Apostolorum w Rzymie. Otrzymała m.in. międzynarodową nagrodę „Tu es Petrus” – za odwagę duchową i zaangażowanie w świadectwo wartości ewangelicznych.
„To nie ja jestem bohaterką tej historii. Prawdziwym bohaterem jest walka między dobrem a złem, która toczy się każdego dnia, nawet gdy nie zdajemy sobie z tego sprawy. W tej książce chcę opowiedzieć, że zło naprawdę istnieje. Ale chcę też krzyczeć, że nigdy nie ma ono ostatniego słowa” – czytamy. – Ja na siłę nikogo nie nawracam. Daję moje świadectwo, każdy ma swoją drogę, swój czas, by został dotknięty przez Pana Boga – podsumowała. – Świat dzisiaj o wiele bardziej słucha świadków aniżeli nauczycieli – dodał bp Krzysztof Włodarczyk, odwołując się do słów św. Pawła VI.
„Pani Ania jest dla nas świadkiem, który ukazuje działanie łaski” – mówił biskup bydgoski, dodając, że autorka ma bogaty życiorys, więc ma o czym mówić. – W świadectwie chodzi o to, by skoncentrować się na Panu Jezusie i nie przesłonić działania tej łaski. Każdy z nas kto doświadczy miłości Boga, nieraz bardzo zwyczajnie, nie może tego zatrzymać dla siebie. Czasami nie wypowiemy słowa, a dajemy świadectwo. Nie należy się porównywać, tylko odkrywać Jego zamysł wobec naszego życia, bo może jesteśmy jedyną Biblią, którą świat chce jeszcze czytać – dodał bp Włodarczyk. – Myślę, że wielu z was przyszło tutaj z ważnymi pytaniami dotyczącymi swojego serca, życia, jak i swoich bliskich – powiedziała moderatorka Wspólnoty Maryi Królowej Pokoju i Matki Pięknej Miłości – s. Maria Magdalena Sobczyk – dodając, że spotkanie jest początkiem podróży, której bohaterami będą kolejni zaproszeni goście.
Spotkanie w Domu Polskim odbyło się we wtorek, 24 lutego.
Materiał: Marcin Jarzembowski / Diecezja Bydgoska
Autor nie wyraża zgody na komentowanie artykułu.
Galeria
Czytaj również
Rocznica zamordowania ppłk. Cieplińskiego. Mija 75 lat
1 marca 2026 r. przypada 75. rocznica zamordowania# ppłk. Łukasza Cieplińskiego ps. „Pług”, prezesa IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”, oraz jego sześciu współpracowników: Adama Lazarowicza, Mieczysława Kawalca, Józefa Rzepki, Franciszka Błażeja, Józefa Batorego i Karola Chmiela.
(czytaj więcej)1 marca. Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych
1 marca obchodzone# jest święto poświęcone upamiętnieniu żołnierzy antykomunistycznego i niepodległościowego podziemia Polski.
(czytaj więcej)Kolosy na drogach. Największe transporty nienormatywne
Przewozy nienormatywne to jedna z najbardziej spektakularnych# operacji logistycznych. Zanim ponadgabarytowy ładunek ruszy w trasę, konieczne jest uzgodnienie każdego etapu takiego transportu - wybór odpowiedniego pojazdu, którym zostanie przewieziony, uzyskanie specjalnego zezwolenia, a nawet ewentualny demontaż infrastruktury drogowej.
(czytaj więcej)Sukces żołnierzy. Wysoki poziom wyszkolenia
Żołnierze 83 batalionu lekkiej piechoty #z Grudziądza (pododdział 8 Kujawsko-Pomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej) udowodnili wysoki poziom wyszkolenia na arenie międzynarodowej. Reprezentanci kujawsko-pomorskich terytorialsów ukończyli prestiżowe zawody „Blue Nail”, organizowane przez duńską Gwardię Narodową (Hjemmeværnet).
(czytaj więcej)