Dziś mamy 9 sierpnia 2022, wtorek, imieniny obchodzą:

05 maja 2022

Szer. Wiktoria i szer. Jakub wspominają. Matura z odpowiedzialności

fot. pow

fot. pow

Blisko 290 tysięcy absolwentów szkół średnich właśnie podchodzi do tzw. #matury. Dla wielu z nich jest to ogromny stres i brama za którą jest już tylko dorosłość. Wśród nich jest szer. Wiktoria i szer. Jakub. Oboje od blisko roku służą w 8 K-PBOT. i swoim zachowaniem podważają słuszność opinii na temat współczesnej młodzieży. Oboje, jeden z najważniejszych egzaminów mają już za sobą. Zdali go celująco.

Matura z odpowiedzialności
Generacja Z, tzw. zoomerzy czy Post-Millennialsi, to pokolenie które więcej czasu spędza w internecie niż w realnym świecie. Tym samym wydawałoby się, że nie poradzą sobie w rzeczywistych warunkach zagrożenia i nie będą nigdy oparciem, ani pomocnym ramieniem dla samych siebie czy dla innych.
Nic jednak bardziej mylnego.

Wbrew regule
„Pamiętam, że gdy miałam 6 lat to mama zapisała mnie na taniec. Ale tam nie do końca czułam się dobrze. Mój starszy brat, krótko po tym zabrał mnie na zajęcia z boksu. I to właśnie było to. Zaczęłam trenować.”- Powiedziała Wiktoria, która jest tegoroczną maturzystką. Dziewczyna ma niespełna dwadzieścia lat i absolwentką jednego z bydgoskich techników.
Treningi szczególnie sztuk walki dają ogromną satysfakcję i możliwości. Można stawać do wielu zawodów, przełamywać kolejne bariery i cały czas się udoskonalać. Wygrywać. Dla dziewcząt niosą one również zagrożenie. Z jednej strony piętnowanie, że kobietom nie wypada. Że jest się słabą płcią. Z drugiej zaś, że po intensywnych cyklach szkoleniowych można fizycznie zmienić swoją sylwetkę i nie wyglądać już tak subtelnie jak inne nastolatki.
„Na szczęście, żyjemy w czasach, gdzie my kobiety same definiujemy i nazywamy swoją kobiecość”- podkreśla zdobywczyni m.in. srebrnego medalu w Mistrzostwach Europy w taekwondo, srebrnego medalu w Mistrzostwach Polski w brazylijskim dżiu-dżitsu i złotego medalu w tej samej dziedzinie w Ogólnopolskich Zawodach organizowanych w 2021 roku.
Prywatnie jest najmłodszą z pięciorga rodzeństwa. Zaznacza, że rodzina jest dla niej wszystkim, że zawsze wszyscy bardzo się wspierają i mogą na siebie liczyć.

Bez rodzinnych tradycji
Pytana o to co po maturze, mówi, że to, o co nie podejrzewali jej przyjaciele. „Znajomi myśleli, że może pójdę na psychologię, bo lubię słuchać i zawsze można ze mną, tak od serca, porozmawiać. Sama jeszcze kiedyś myślałam, że może pójdę na prawo. Jestem bardzo analityczną duszą. Ale jednak nie. Zdecydowałam inaczej.”
W kręgu jej najbliższych nikt nie służył w wojsku. O tym jak może wyglądać służba słyszała jedynie od taty i dwóch starszych braci, którzy odbywali jeszcze służbę zasadniczą, bardzo dawno temu. Ale jak podkreśla, to pewnie była zupełnie inna służba.
„Gdy poszłam na szesnastkę, to tata i bracia mówili, abym dała z siebie wszystko, żebym się nie poddawała, żebym wytrzymała. Ale dali mi również poczucie, że gdy będzie naprawdę ciężko to mogę wrócić do domu i że będą mnie wspierać”. Skończyłam szkolenie podstawowe i złożyłam przysięgę. Zostałam nawet nagrodzona jako jedna z wyróżniających się w trakcie szkolenia. Wojsko dało mi wiele możliwości na rozwój, który jest dla mnie ważny i na doświadczenie, którego nie zdobyłabym w szkolnej ławce.” To ostatnie podkreśla, jako bezcenne.

Lekcja na poligonie
„Mieszkaliśmy w namiocie. Nasze szkolenie miało miejsce w zeszłym roku w czerwcu. Już było gorąco. W sekcji byliśmy bardzo różni. Niektórzy starsi, już pracujący, pewnie dobrze zarabiali. Byli też tacy, którzy mieli dzieci. No i byli też młodzi, tacy jak ja, jeszcze uczniowie. Do czasu ćwiczeń z gazem tzw. cegłą, to chyba nie do końca się lubiliśmy czy rozumieliśmy. To był prawdziwy egzamin. Co z tego, że wcześniej uczyliśmy się jak zakładać maski. Gdy wypuszczono gaz na jednym z ćwiczeń okazało się, że nie każdy z nas założył ją poprawnie. Jedna z ćwiczących w trakcie działania chciała ją zdjąć. Kolega włożył ją jej na siłę. Ktoś inny potknął się i trzeba było go wynosić. Wszystko działo się tak bardzo szybko. Byliśmy zmęczeni. Nie dawaliśmy rady, ale skończyliśmy to ćwiczenie jako sekcja, wszyscy.”- zaznacza.
Dziewczyna mówi, że takie ćwiczenia pokazują, że w obliczu zagrożenia jesteśmy tacy sami i tylko pracując razem można osiągnąć cel. Tego nie doświadczy się czytając podręczniki czy ucząc się definicji i reguł.

Przed egzaminem
Wiktoria podkreśla, że na czas przygotowania do matury odłożyła na plan dalszy ukochane treningi sztuk walki. Od niespełna roku do jej obowiązków doszły jeszcze służby w 8 K-PBOT i możliwości szkoleniowe w ramach poszerzania umiejętności żołnierskiego rzemiosła.

Bardzo szybko zdobyła pierwsze szlify instruktorskie, dwa miesiące temu kolejne. Na początku była pomocnikiem instruktora. Teraz zdarza się jej samodzielnie prowadzić niektóre punkty nauczania. Jest do dyspozycji dowództwa i właśnie z wojskiem chciałaby się związać na stałe.

Po zdanym egzaminie maturalnym chce się jeszcze więcej nauczyć, poczuć jak szeregowy żołnierz i w przyszłym roku zdawać egzamin na Akademię Wojsk Lądowych do Wrocławia. Wie, że po roku intensywnej służby będzie o wojsku wiedziała znacznie więcej i będzie miała odwagę pretendować do bycia kandydatem na oficera Wojska Polskiego.

Na przekór tacie
Jakub jest również tegorocznym maturzystą. Do Wojsk Obrony Terytorialnej wstąpił po namowie kolegi. W jego klasie, w technikum logistycznym w Brodnicy, służy ich aż trzech. Przyznaje, też że duże znaczenie dla niego miały także słowa jego taty, który często powtarza, że: „młodym trzeba wojska”. Z uśmiechem dodaje, że zrobił tacie trochę na przekór i dlatego wstąpił.

W trackie szkoleń i ćwiczeń nauczył się rozmawiać z innymi i brać za nich odpowiedzialność, współpracować. Podkreśla, że doświadczenie nie tylko to strzeleckie czy taktyczne jest ważne, ale i rozmowy ze starszymi kolegami czy koleżankami z sekcji czy plutonu. W ich trakcie można się bardzo dużo nauczyć życia.

Jest bardzo skromny i nie chwali się swoimi sukcesami. Zaznacza, że być może nie jest typowym nastolatkiem, bo choć zdarza mu się grywać na komputerze, to gdyby miał wybór pomiędzy weekendem spędzonym w internecie czy na poligonie, zdecydowanie wybrałby to drugie. „Dzięki służbie jestem bardziej ogarnięty” - podkreśla.

Wspólnie egzaminy
Wojska Obrony Terytorialnej funkcjonują już od ponad pięciu lat. Żołnierze formacji wraz z dowództwem wielokrotnie pomagali lokalnym społecznościom zarówno po kataklizmach pogodowych, w pandemii, wspierając seniorów, chroniąc wschodnią granicę czy pomagając ukraińskim uchodźcom.

Każde takie działanie, to sprawdzian dla wszystkich terytorialsów.

Chcesz wspólnie z nami zdawać egzaminy z odpowiedzialności i patriotyzmu? Wstąp w nasze szeregi. Czekamy być może właśnie na Ciebie. Wejdź na rekruterzy.terytorialsi.wp.mil.pl i zostań jednym z nas.

Materiał: ppor. Julia Rozworowska-Wolańska

Oceń artykuł: 0 2

Czytaj również

udostępnij na FB

Komentarze (2) Zgłoś naruszenie zasad

    • 4 (4)

    Absolwwnecik, w dniu 06-05-2022 05:11:53 napisał:

    Śmieszne teksty trochę zaciągają propagandą

    odpowiedz

    • 0 (0)

    J23, w dniu 09-05-2022 09:21:08 napisał:

    Tzw.Matura. Wiecie może co to jest.

    odpowiedz

Uwaga! Internauci piszący komentarze na portalu biorą pełną odpowiedzialność za zamieszczane treści. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania, jeżeli uzna, że nie są zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszać normy prawne i obyczajowe. Pamiętaj! -pisząc komentarz, anonimowy jesteś tylko do momentu, gdy nie przekraczasz ustalonych zasad.

Komentarze pisane WIELKIMI LITERAMI będą usuwane!

Dodaj komentarz

kod weryfikacyjny

Akceptuję zasady zamieszczania opinii w serwisie
Komentarz został dodany. Pojawi się po odświeżeniu strony.
Wypełnij wymagane pola!



LOKALNY HIT

Album na zdjęcia 10x15
17,90PLN
Rejestracja podmiotów gospodarczych
od 50PLN
Ramki urodzinowe
39,90PLN
Ramka na 3 zdjęcia (1015)
39,90PLN 29,90PLN
Bezpłatne kontrolowanie sprawności układu kierowniczego
Ochrona środowiska dla firm
od 50PLN
Szkolenia p.poż.
od 50PLN
BHP przy usuwaniu wyrobów zawierających azbest
59PLN
0

Wakacje. Czy to dobra pora na początek inwestycji?

W kontekście inwestowania w nieruchomości nie istnieją takie pojęcia# jak lepszy i gorszy czas. Rynek ulega pewnym prawom sezonowości, ale wszystko zależy od tego, czy inwestor dostrzega szansę na zysk. Kiedy pojawia się okazja, trzeba ją wykorzystać. Czasem jest to szczęśliwe zrządzenie losu, ale doświadczeni inwestorzy nieustannie pracują nad tym, aby nic im nie umknęło. Perełka inwestycyjna nie będzie czekać na niezdecydowanego kupca, a szansa często jest tylko jedna. I w żadnej mierze nie wynika z sezonu czy pory roku, a przynajmniej nie dosłownie. Wakacje to tak samo dobry moment na świetną inwestycję, jak okres zimowy czy wiosenny. Jeżeli inwestor nie czuje się pewnie na rynku nieruchomości, ma do wyboru także inne, ciekawe opcje.

(czytaj więcej)
0

Zaprowadź dziecko na bilans zdrowia. Czy badanie jest obowiązkowe?

Bilans zdrowia to okresowe profilaktyczne badanie przeprowadzane na# różnych etapach życia. Pozwala sprawdzić, czy Twoje dziecko rozwija się prawidłowo oraz wcześnie wykryć wady rozwojowe i choroby.

(czytaj więcej)
0

Julia Hladiy z Kowalewa przekazała cenne znalezisko. Tysiącletni krzyżyk

Julia Hladiy, pochodząca z Kowalewa (gmina Szubin), postanowiła# związać swoje życie z Gdańskiem. Tam, od jakiegoś czasu, łowi bursztyny. W lutym tego roku znalazła jantar w kształcie krzyża, pochodzący z XII wieku. Swoje znalezisko oddała do Muzeum Bursztynu w Gdańsku.

(czytaj więcej)
0

Obcokrajowcy w Polsce. W czerwcu do ubezpieczeń zgłoszono ponad 1 mln cudzoziemców

Liczba cudzoziemców zgłoszonych do# ubezpieczeń społecznych w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych na koniec czerwca br. wyniosła ponad 1 mln, w województwie kujawsko-pomorskim było to ponad 36 tys.

(czytaj więcej)