Dziś mamy 22 października 2019, wtorek, imieniny obchodzą:

17 czerwca 2019

Zwycięstwo w ostatnim meczu. Dąb Potulice nie utrzymał się w A – klasie!

fot. BG

fot. BG

Ostatnia kolejka tegorocznych rozgrywek w grupie I, bydgoskiej A – klasy miała zdecydować # o tym kto opuści jej szeregi w tym sezonie. W najgorszej sytuacji był Dąb Potulice, który musiał oglądać się na innych rywali.

26. kolejka była ostatnią w tegorocznych rozgrywkach bydgoskiej piłkarskiej A–klasy (grupa I). Do samego końca nie był znany zespół, który awansuje do ligi okręgowej i ten, który spadnie do B-klasy. Na szczycie o awans walczyły Wda II Świecie i Krajna Sępólno Krajeńskie, natomiast przed spadkiem broniły się: Dąb Potulice i Grom Osie.

Sytuacja jedynego przedstawiciela powiatu nakielskiego w tej grupie była trudna, bowiem nie dość, że trzeba było wygrać z czwartą w tabeli Kamionką Kamień Krajeński na własnym boisku, to liczyć na potknięcie piłkarzy z Osia. Niestety, już przed meczem było wiadomo, że ewentualne 3 punkty niewiele pomogą, ponieważ Grom wygrał swój mecz i spadek Dębu do B-klasy stał się faktem!

Samo spotkanie mogło się jednak podobać, ponieważ drużyny od samego początku postawiły na atak. Już w 3.  minucie gospodarze po raz pierwszy, ale nie ostatni wyszli na prowadzenie za sprawą trafienia Karola Pierzyńskiego. Piłkarze poszli za ciosem i po chwili zdobyli drugą bramkę.

Denis Piotrowski znalazł się w dobrej sytuacji po lewej stronie boiska, ale jego strzał w ostatniej chwili zablokowali obrońcy. Co się nie udało w tym przypadku, udało się po rzucie rożnym, a bramkę głową zdobył Amadeusz Huzarski. Od tego momentu przebudziła się Kamionka, która raz po raz niepokoiła obronę Dębu.

Ciągły napór dał w końcu bramkę kontaktową. W 23. minucie po faulu Bartosza Szablewskiego przed polem karnym jeden z piłkarzy wykonywał rzut wolny. Strzał nie był mocny, ale fatalnie zachował się grający na bramce z przymusu Michał Baumgart, który wypuścił piłkę z rąk, do której dopadł rywal i umieścił ją w bramce.

Po 5 minutach przyszła odpowiedź gospodarzy. Patryk Jasiński dośrodkował z prawej strony w pole karne, gdzie najlepiej odnalazł się Adam Kardasz i pokonał golkipera gości. Od tego momentu obydwie drużyny wrzuciły wyższy bieg. Najpierw w 29. minucie miejscowych uratował słupek, a po chwili po drugiej stronie boiska znakomitą okazję po bardzo dobrym dograniu Kamila Wisiorka zmarnował Pierzyński.

W następnej akcji przyjezdni nie mieli już nic do powiedzenia. Wisiorek z głębi pola zagrał pomiędzy dwóch obrońców do uciekającego Jasińskiego, którego strzał zdołał obronić jeszcze bramkarz, ale przy dobitce Marcina Koltermanna nie miał szans. Pierwszą połowę pomimo gry z czwartą drużyną tabeli bardzo pewnie wygrali gospodarze, po których nie było widać, że spadają do niższej klasy rozgrywkowej.

W drugiej części obie drużyny kontynuowały to co grały przez pierwsze 45 minut. Krótko po rozpoczęciu, dwójkowa akcja Wisiorek – Kardasz, pozwoliła stanąć przed szansą na kolejnego gola Pierzyńskiemu, ale jeden drybling za dużo doprowadził do zablokowania strzału. W 54 minucie właściwie zrobiło się po meczu. Dobry odbiór przed własnym polem karnym zanotował Michał Juszczak, który szybko „uruchomił” na lewym skrzydle Wisiorka, ten popędził kilkadziesiąt metrów i dograł do Koltermanna, który dopełnił formalności.

W 67 minucie, uśpiona potulicka defensywa nie przypilnowała linii spalonego, co skrzętnie wykorzystali goście, zdobywając swoją trzecią bramkę. Chwilę później, podobny błąd do tego przez który Dąb stracił bramkę popełnił Baumgart, ale w tym przypadku, strzał okazał się o centymetry niecelny. Po przerwie na uzupełnienie płynów w organizmie, swojej bramki doczekał się aktywny Wisiorek, który znalazł sposób na bramkarza w 78 minucie. W doliczonym czasie gry, akcja dwójki rezerwowych Mikołaja Jaruzala z Jakubem Karbowskim, zakończyła się mocnym, a przede wszystkim celnym uderzeniem tego drugiego.

Dąb po bardzo dobrym i ofensywnym meczu, wysoko pokonał faworyzowaną i wyżej notowaną Kamionkę Kamień Krajeńskie. Zwycięstwo miało jednak słodko – gorzki smak, ponieważ po trzech sezonach gry w A - klasie, piłkarze spadli na najniższy szczebel seniorskich rozgrywek piłkarskich, czyli B – klasy.

Dąb Potulice – Kamionka Kamień Krajeński 7:3 (4:2)

Bramki: Marcin Koltermann 2, Karol Pierzyński, Amadeusz Huzarski, Adam Kardasz, Kamil Wisiorek, Jakub Karbowski

Oceń artykuł: 10 2

Czytaj również

udostępnij na FB

Komentarze (7) Zgłoś naruszenie zasad

    • -2 (4)

    czytelnik, w dniu 17-06-2019 19:19:14 napisał:

    Zamiast 5 drużyn B klasowych utworzyć porządny zespól na A klasę. Tylko do tego muszą być odpowiedni ludzie,działacze i szkoleniowcy.Czasy na mota i kopta już się skończyły. Żadne spółki tego nie rozwiążą..

    odpowiedz

    • -1 (3)

    kibic Dąbu, w dniu 17-06-2019 19:28:52 napisał:

    Jak pieknie zakończył się sezon. kibic dąbu

    odpowiedz

    • 4 (4)

    ale jaja, w dniu 17-06-2019 23:22:30 napisał:

    teraz ci zawodnicy ktorzy sposcili zespol Debu do B klasy powinni miec honor i zostac zeby ten awans wywalczyc z powrotem...ale pewnie gwiazdeczki beda chcialy isc gdzie indziej wymyslajac rozne bzdury ....bo w B klasie nie wypada kopac....sposciliscie zespol do Ba jak przyszliscie to byl w A to wywalczcie awans do A i wtedy mozecie z honorem odejsc

    odpowiedz

    pokaż odpowiedzi (1)
    • -3 (3)

    tak, w dniu 18-06-2019 07:38:14 napisał:

    Pójdą do Czarnych haha

    odpowiedz

    • -1 (3)

    Pacjent, w dniu 18-06-2019 13:08:16 napisał:

    Kiedyś drużyna Dębu to była prawdziwa drużyna (większość druzyny składała się z mieszkańcow) a potem zaczęło ściągnie gwiazdek co nie mieściły się w Czarnych i innych klubach bo zachciało się awansu do okregowki i teraz są tego efekty szkoda powodzenia

    odpowiedz

    • 1 (3)

    Asior, w dniu 18-06-2019 20:27:12 napisał:

    A może właśnie porozglądać się za zawodnikami z okolicy z bklasy młodych, perspektgwicznych wielu z nich pewnie by chciało pokopać gdzieś w lepszym klubie.

    odpowiedz

Uwaga! Internauci piszący komentarze na portalu biorą pełną odpowiedzialność za zamieszczane treści. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania, jeżeli uzna, że nie są zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszać normy prawne i obyczajowe. Pamiętaj! -pisząc komentarz, anonimowy jesteś tylko do momentu, gdy nie przekraczasz ustalonych zasad.

Komentarze pisane WIELKIMI LITERAMI będą usuwane!

Dodaj komentarz

kod weryfikacyjny

Akceptuję zasady zamieszczania opinii w serwisie
Komentarz został dodany. Pojawi się po odświeżeniu strony.
Wypełnij wymagane pola!



LOKALNY HIT

Instrukcja bezpieczeństwa pożarowego
od 500PLN
Konstrukcje stalowe
MEBLE PIOTR PASIEKA
Narożnik z funkcją spania, 6 kolorów do wyboru
Wosk nabłyszczający Joanna 130ml
9,50PLN
Kasy fiskalne Datecs mobilne z kopią elektroniczną
1350PLN PROMOCJAPLN
Materiały eksploatacyjne do wszystkich drukarek
Od 4,90 PLN
Szczotki do włosów tytanowe Termix
0

Biotyna. Dobrodziejstwo dla włosów

Biotyna, nazywana potocznie witaminą piękna, ma duży wpływ na wygląd naszych włosów, paznokci i skóry.# Regularnie dostarczana do organizmu, pełni niezwykle ważną funkcję zarówno w metabolizowaniu węglowodanów, jak i tłuszczów. Jej zadaniem jest wytwarzanie hemoglobiny, której rolą jest przenoszenie tlenu do wszystkich komórek ludzkiego ciała. Jak biotyna wpływa na stan naszych włosów i czy warto uzupełniać jej niedobór w organizmie?

(czytaj więcej)
0

Przejechał dla Zuzi granicami Polski. Warto działać

Ponad 3 tysiące kilometrów w 35 dni. Taki dystans granicami Polski przejechał na rowerze pan Andrzej Błonk w ramach zorganizowanej przez siebie akcji charytatywnej.# Zebrane w ten sposób pieniądze zasilą konto 5-letniej Zuzi, która potrzebuje ich na dalszą rehabilitację.

(czytaj więcej)
0

Grzybobrania czas. Co powinniśmy wiedzieć?

Tylu grzybów w lasach nie było od lat i świadczy o tym fakt, że niemal każda osoba, która udała się do lasu z koszykiem, wraca z nim wypełnionym aż po brzegi grzybami.# Gorący oraz wilgotny wrzesień spowodował tym samym, że grzybiarze mają dosłownie pełne ręce roboty, jednakże oprócz pracy potrzebna jest też podstawowa wiedza związana z rozpoznawaniem grzybów jadalnych i trujących oraz świadomość, że nawet będąc w lesie można otrzymać... mandat.

(czytaj więcej)