Dziś mamy 6 lipca 2020, poniedziałek, imieniny obchodzą:

03 marca 2020

Pierwsze mecze finałowe w NLS za nami. Wszystkie spotkania były bardzo zacięte

fot. NTS

fot. NTS

W niedzielę 1 marca rozegrano pierwsze mecze rundy finałowej play- off Nakielskiej Ligi #Siatkówki. Wszystkie cztery spotkania były zacięte i zakończyły się w trzech setach. W najważniejszym NTS Juniorzy pokonali Starą Gwardię i są o krok od obrony tytułu sprzed roku.

O VII miejsce
Lupus Team Sicienko – Pol-Ast Bydgoszcz 1:2 (24:26, 25:23, 7:15)

W rywalizacji o uniknięcie ostatniej lokaty na koniec rozgrywek trudno jest wskazać faworyta. Wydaje się, że to zespół z Bydgoszczy jest nieco mocniejszy, acz w tę niedzielę nie wystąpił w najmocniejszym składzie. W pierwszej partii obie ekipy zdobywały punkty seriami, ale to Pol-Ast częściej był na prowadzeniu. Prowadził już 22:18, wówczas Lupus Team zdołał odrobić straty i doprowadzić do gry na przewagi, a w niej nie dał już rady przeciwnikowi. Gracze z Sicienka mimo porażki w pierwszej odsłonie nie zamierzali składać broni. Dzięki dobrej dyspozycji Mateusza Rzepki zanotowali kilkupunktową serię w pierwszej fazie tej partii, jednak w miarę upływu czasu bydgoszczanie zaczęli przejmować inicjatywę. Pol-Ast prowadził już 20:15, ale ich rywale jeszcze powalczyli i po dwóch udanych blokach Damiana Szczęsnego wrócili do gry. Skutecznie rozegrali końcówkę i doprowadzili do tie- breaka. W nim od początku do końca karty rozdawali zawodnicy Pol-Ast, zwyciężyli z dużą zaliczką i są bliżej zajęcia siódmej pozycji na koniec sezonu. W ich szeregach najskuteczniejszy był Paweł Gomulak – 12 oczek, a wśród pokonanych Miłosz Miękczyński – 10.

O V miejsce
Mrocza – Atomowe Byki 1:2 (26:24, 21:25, 14:16)

W meczu rundy zasadniczej między tymi zespołami dość niespodziewanie lepsi okazali się mroczanie. W niedzielę udowodnili, że tamto zwycięstwo nie było przypadkiem i chociaż ostatecznie nie zdołali odnieść wygranej, to mogą być zadowoleni ze swojej postawy. Gracze z Mroczy przez całe spotkanie grali bardzo równo, stabilnie, efektownie w defensywie i bez błędów na zagrywce (przez cały mecz zepsuli tylko trzy serwisy- ich rywale o jeden więcej). W pierwszej odsłonie Atomowe głównie za sprawą niezwykle skutecznego Bartosza Bajerskiego lekko przeważały i częściej były na prowadzeniu. Od stanu 22:19 coś się zacięło w ich grze i straciły całą przewagę. Nie wykorzystały piłki setowej, nie wytrzymały presji w dwóch następnych akcjach i przegrywały 0:1. Nerwowe zagrania we wszystkich elementach były obecne po ich stronie również w pierwszej połowie drugiej partii. Dopiero od stanu po 14 Byki zanotowały serię zapewniającą im przewagę, którą zdołały utrzymać do końca tej odsłony. Tie break był dość dziwny- najpierw to Byki prowadziły 3:0, potem w pole serwisowe powędrował Paweł Smolarz i wyprowadził Mroczę na prowadzenie 6:3. Chwilę później Atomowe zaczęły popełniać szkolne błędy we wszystkich elementach i przegrywały już 7:13 oraz 9:14. Wydawało się, że jest już po meczu, ale wtedy grający dotąd przeciętnie Jan Kwasigroch trudną zagrywką sprawił rywalom wiele kłopotów. Atomowe obroniły pięć meczboli, same wykorzystały pierwszego i uciekły spod topora. Mroczanie chyba jeszcze do teraz zastanawiają się, w jaki sposób mogli to przegrać... Najwięcej punktów zdobył Bajerski – 18 oraz Radosław Kilkowski – 11.

O III miejsce
Trzecia Fala – Orzeł Osiek 1:2 (22:25, 25:18, 7:15)

Mecz, którego stawką był najniższy stopień podium, mimo że trzysetowy, nie był tak zacięty jak dwa poprzednie. W każdej z partii przeważała jedna drużyna. Pierwsza była najbardziej wyrównana- chociaż Fala psuła wiele zagrywek (aż osiem), to utrzymywała się w grze dzięki równomiernemu rozkładowi ataku. Po drugiej stronie siatki większość piłek była kierowana do Wojciecha Wolskiego, który atakował z wysoką skutecznością. Kiedy do błędów serwisowych dołączyły inne, Trzecia Fala straciła argumenty- Orzeł odskoczył i na odrabianie strat było już za późno (25:22). Drugiego seta lepiej Fala zaczęła z większym animuszem i energią. Obudził się Mikołaj Gardyza, a poszanowanie piłki na zagrywce przyniosło wymierne efekty. Osiek ani razu nie wyszedł na prowadzenie, a w szczytowym momencie przegrywał nawet dziewięcioma punktami. Mogło się wydawać, że siatkarze Fali pójdą za ciosem, ale w tie- breaku ponownie przygaśli. Orzeł popracował za to w zagrywce i w bloku i od zmiany stron zdominował przeciwnika. Nie dał wybić się z uderzenia dwiema przerwami na żądanie rywali i pewnie triumfował do 7. Jest w lepszej sytuacji przed rewanżem, ale Trzecia Fala pokazała już, że umie odrabiać straty i doprowadzać do złotego seta. Za dwa tygodnie szykuje się więc ciekawa rywalizacja. Na wyróżnienie zapracował Wolski- 12 oczek, a wśród jego rywali nikt nie uzbierał ich więcej niż 7.

Finał
Stara Gwardia NTS – NTS Juniorzy 1:2 (25:22, 21:25, 11:15)

W pierwszym meczu finałowym zawodnicy obu ekip dostosowali się do poprzedników i również rozegrali tie- breaka. Skład Starej Gwardii na fazę play- off może imponować, bo na każde spotkanie są w stanie uzbierać około dziesięciu zawodników. Juniorzy mają swój żelazny skład z bardzo niewielkimi wahaniami. W pierwszej partii młodsi zawodnicy grali niemrawo, popełniali masę błędów (9 zepsutych serwisów), wskutek czego cały czas musieli gonić rywali. Gwardia spokojnie utrzymywała przewagę i mimo że nie zdobywała za wiele punktów ze swoich akcji, to korzystała z prezentów od przeciwników i kontrolowała boiskowe wydarzenia. Juniorzy próbowali jeszcze w końcówce odrobić straty, ale nie dali rady i przegrali do 22. To podziałało na nich motywująco, a druga odsłona wyglądała zupełnie inaczej. Dobrze rozpoczął i w ataku, i w obronie Hubert Kwiatkowski, a później ciężar gry na swoje barki wziął po raz kolejny Antoni Kwasigroch, do którego kierowana była ogromna większość piłek. Z drugiej strony siatki próbował przeciwstawić się mu dobrze dysponowany Waldemar Wnuk, ale miał zbyt małe wsparcie w kolegach, by powstrzymać Juniorów. Ci dodatkowo przestali psuć zagrywki i przez cały set prawie nie oddawali prowadzenia. Kluczową fazę seta rozegrali spokojnie i zwyciężyli do 21. Tie- break był kontynuacją gry Kwasigroch- Reszta Świata. Do zmiany stron przeważali Juniorzy, potem chwilowy zryw zanotowali ich rywale, ale kilka udanych akcji to było za mało, by myśleć o zwycięstwie. Młodzież nie pozwoliła sobie wydrzeć wygranej, triumfowała do 11 i zyskała przed rewanżem istotny zapas w postaci złotego seta. Nie należy jednak skreślać Starej Gwardii, szczególnie że zespół Juniorów zrobił się zespołem jednego zawodnika - Kwasigroch uzbierał rekordowe 23 oczka, a jego koledzy łącznie 21. Natomiast u pokonanych trzynaście razy punktował Wnuk.

MVP Kolejki: Antoni Kwasigroch (NTS Juniorzy)

Czołówki każdej klasyfikacji - Statystyki

Najlepsi punktujący
1. Antoni Kwasigroch (NTS Juniorzy) 151 pkt/ 5,39 na set
2. Jan Kwasigroch (Atomowe Byki) 146 pkt/ 5,03 na set
3. Krystian Królak (Orzeł Osiek) 124 pkt/ 4,43 na set

Najlepsi atakujący
1. Antoni Kwasigroch (NTS Juniorzy) 109 pkt/ 3,89 na set
2. Jan Kwasigroch (Atomowe Byki) 109 pkt/ 3,76 na set
3. Krystian Królak (Orzeł Osiek) 92 pkt/ 3,28 na set

Najlepsi serwujący
1. Antoni Kwasigroch (NTS Juniorzy) 33 pkt/ 1,18 na set
2. Jakub Majewski (Trzecia Fala) 23 pkt/0,88 na set
3. Wnuk Waldemar (Stara Gwardia NTS) 16 pkt/ 0,64 na set

Najlepsi blokujący
1. Jan Kwasigroch (Atomowe Byki) 22 pkt/ 0,76 na set
2. Krystian Królak (Orzeł Osiek) 18 pkt/ 0,64 na set
3. Paweł Gomulak (Pol-Ast Bydgoszcz) 17 pkt/ 0,59 na set

Najwięcej błędów w polu zagrywki
1. Jakub Majewski (Trzecia Fala) 34 błędy/ 1,30 na set
2. Antoni Kwasigroch (NTS Juniorzy) 24 błędy/ 0,83 na set
3. Jakub Kiersznicki (NTS Juniorzy) 24 błędów/ 0,89 na set

Za dwa tygodnie 15 marca rozegrana zostanie rewanżowa runda finałowa. Będzie to ostatnia kolejka, w której rozegrane zostaną cztery spotkania:

10:00 Lupus Team - Mrocza- o VII miejsce
11:00 Mrocza - Atomowe Byki - o V miejsce
12:00 Orzeł Osiek – Trzecia Fala - o III miejsce
13:00 NTS Juniorzy – Stara Gwardia NTS - Finał

Po finałowym spotkaniu o godzinie 14:15 odbędzie się uroczyste zakończenie ligi, wraz z wręczeniem medali oraz pucharów dla wszystkich drużyn.

Organizatorem rozgrywek pod Patronatem Burmistrza Miasta i Gminy w Nakle nad Notecią jest: Nakielski Sport Sp. z o.o. w Nakle nad Notecią, Zespół Obsługi Oświaty i Rekreacji w Nakle nad Notecią oraz Zespół Szkół Żeglugi Śródlądowej w Nakle nad Notecią.

Materiał: NTS

Oceń artykuł: 2 2

Czytaj również

udostępnij na FB

Komentarze (1) Zgłoś naruszenie zasad

    • 2 (2)

    weteran, w dniu 04-03-2020 07:57:14 napisał:

    Na mecze nie mogę chodzić, ale jak poczytam opis to czuję jakbym oglądał!

    odpowiedz

Uwaga! Internauci piszący komentarze na portalu biorą pełną odpowiedzialność za zamieszczane treści. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania, jeżeli uzna, że nie są zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszać normy prawne i obyczajowe. Pamiętaj! -pisząc komentarz, anonimowy jesteś tylko do momentu, gdy nie przekraczasz ustalonych zasad.

Komentarze pisane WIELKIMI LITERAMI będą usuwane!

Dodaj komentarz

kod weryfikacyjny

Akceptuję zasady zamieszczania opinii w serwisie
Komentarz został dodany. Pojawi się po odświeżeniu strony.
Wypełnij wymagane pola!



LOKALNY HIT

Meble kuchenne
Produkty instax
od 37,90PLN
Żel UV 5ml
7,50PLN
Jadalnia / pokój dzienny
Posnet Bingo HS EJ
sugerowana cena producenta: 1586,70PLN
Konstrukcje stalowe
Baterie
od 0,90PLN
Novitus Nano E
sugerowana cena producenta: 1586,70PLN
0

Postaw na grafit. Ciesz się komfortem domu niezależnie od pory roku

Eksperci są zgodni, że jedną z najbardziej opłacalnych inwestycji budowlanych#, która szybko się zwróci, jest termomodernizacja, a okres wakacyjny to świetny moment na jej przeprowadzenie.

(czytaj więcej)
0

Zrób to warzywnie! Tradycyjne dania w roślinnej odsłonie

Idealny przepis na poradzenie sobie z nudą w kuchni sprowadza się do jednego słowa: #warzywa! Mimo że plony z pól i grządek mogą wydawać się mało spektakularnym elementem dań, potrafią nieźle namieszać – zwłaszcza w tradycyjnych i znanych na wylot recepturach. Gulasz, gołąbki, spaghetti, pulpety czy curry mogą smakować wyśmienicie w warzywnej wersji bez mięsa. Zapraszamy do zielonej rewolucji w kuchniach!

(czytaj więcej)
0

Kolorowo na talerzu. Siła warzyw w codziennej diecie

Istotna rola warzyw w codziennej diecie nie wydaje się nowym i zaskakującym #tematem. Świadomość to jedno, ale co z praktyką?

(czytaj więcej)
0

Kto stawia kropkę nad i? Wprost czy między wierszami?

Każdego dnia komunikujemy się z innymi ludźmi. Na kształt wiadomości wpływ# ma nie tylko mówiący, ale również słuchacz. To, co słyszy adresat, ale przede wszystkim to, jak odbiera on daną wypowiedź, oddziałuje znacznie na jego reakcję. Jak zatem mówić, by zostać właściwie zrozumianym?

(czytaj więcej)