Dziś mamy 20 czerwca 2019, czwartek, imieniny obchodzą:

11 czerwca 2019

Dyskusję z arbitrem zamiast składnych akcji. Skra wyszarpała zwycięstwo

fot. BG

fot. BG

Tylko jedną bramkę zobaczyli kibice zgromadzeni na stadionie w Sadkach# w meczu miejscowego GLZS ze Skrą Paterek. Bohaterem przyjezdnych Dawid Koliński.

Dużymi krokami zbliża się zakończenie tegorocznego sezonu rozgrywek B – klasy. W meczu 24 kolejki na stadionie w Sadkach zmierzyły się GLZS i Skra Paterek. Gospodarze bronią 10 pozycji w tabeli, goście natomiast walczą o piątą pozycję i dla nich zwycięstwo było priorytetem.

Pierwszy kwadrans nie przyniósł wielu emocji. Przeważała niedokładność oraz walka w środku pola. Dużo pracy od samego początku miał natomiast sędzia tego spotkania. Piłkarze nie dość, że nie odstawiali nogi, to w dodatku w wielu sytuacjach mieli pretensję o podjęte decyzję. Gorąco było również na ławkach rezerwowych oraz trybunach. A szczególnie aktywny był trener Skry, Radosław Hyży, który zrugał m.in. sędziego liniowego za to, że nie zauważył faulu jego zawodnika w polu karnym gospodarzy. Impas jako pierwsi przełamali goście, którzy w ciągu trzech minut stworzyli sobie 3 okazję. I w każdej z nich w roli głównej wystąpił Dawid Koliński, który za trzecim razem pokonał w końcu Kamila Jóźwiaka, sprytnym strzałem między nogami. Warto nadmienić, że w tym przypadku zupełnie pogubiła się defensywa GLZS – u. Po utracie bramki do głosu zaczęli dochodzić gospodarze, a pierwszą dobrą i składną akcję przeprowadzili Mikołaj Ber i Łukasz Łukowski ale strzał tego drugiego nie sprawił problemów Filipowi Wice. Blisko celu piłkarze byli również w 39 minucie. Prawy obrońca Michał Marach zagrał długą piłkę do uciekającego zza pleców obrońców Łukowskiego, który dobrze przyjął piłkę ale fatalnie przestrzelił z 12 metrów. W doliczonym czasie gry miała miejsce podobna sytuacja. Wojciech Leśniewski wypatrzył urywającego się obrońcom Bera i zagrał mu piłkę. Zawodnik znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem ale strzelił prosto w niego. Na przestrzeni kilku minut, aż dwukrotnie zaspała defensywa Skry i o mało nie skończyło się to golem.

Podbudowani dobrą grą miejscowi, w drugiej połowie nie zamierzali odpuszczać. Minęło zaledwie 5 minut i przed szansą stanął Marcin Walczak, który wypracował sobie pozycję do strzału ale przeniósł piłkę nad poprzeczką. Chwilę później, dużo lepszy strzał oddał Łukowski, ale klasę w tym wypadku pokazał Wika, który wyciągnął się jak struna i wybił piłę na rzut rożny. W kolejnych minutach powtórzyła się sytuacja sprzed kilkunastu minut. Piłkarze zamiast na grze skupili się na walce w środku pola i arbiter po raz kolejny miał pełne ręce roboty. Apogeum ostrej gry miało miejsce w 75 minucie, kiedy to po jednym ze starć „zagotowało się” na boisku. Zawodnicy skoczyli sobie do gardeł i chwilę potrwało zanim udało się uspokoić sytuację. Prowodyrzy zdarzenia, Piotr Białka i Michał Marach otrzymali po żółtym kartoniku i gra była kontynuowana. Nie przyniosła jednak więcej bramek i skromne zwycięstwo Skry stało się faktem.

GLZS Sadki – Skra Paterek 0:1 (0:1)

Bramka: Dawid Koliński

 

Oceń artykuł: 3 0

Czytaj również

udostępnij na FB

Komentarze (2) Zgłoś naruszenie zasad

    • 2 (2)

    asd, w dniu 12-06-2019 07:46:25 napisał:

    hahahaha zadki do boju

    odpowiedz

    • 1 (1)

    ddd, w dniu 14-06-2019 09:08:00 napisał:

    dobrze ze spadku nie bedzie :). gdzie sa czasy kiedy sadki tak graly co roku o awans??

    odpowiedz

Uwaga! Internauci piszący komentarze na portalu biorą pełną odpowiedzialność za zamieszczane treści. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania, jeżeli uzna, że nie są zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszać normy prawne i obyczajowe. Pamiętaj! -pisząc komentarz, anonimowy jesteś tylko do momentu, gdy nie przekraczasz ustalonych zasad.

Komentarze pisane WIELKIMI LITERAMI będą usuwane!



Dodaj komentarz

kod weryfikacyjny

Akceptuję zasady zamieszczania opinii w serwisie
Dziękujemy za dodanie opinii. Niebawem pojawi się na stronie.
Wypełnij wymagane pola!



LOKALNY HIT

Szafy przesuwne
Gabinet / jadalnia / pokój dzienny
Skup i sprzedaż części
Ochrona środowiska dla firm
od 50PLN
Sprawdzanie i regulacja ciśnienia w ogumieniu
Meblościanka z oferty firmy FADOME
Kanapa
Fotopoduszka w kształcie serca
30,00PLN
0

Projekt łóżka producenta z Bydgoszczy w „Werandzie”

Sypialnia to jedno z najważniejszych wnętrz w domu. W tym pomieszczeniu spędzamy znaczącą część doby, w związku z czym wszystkie meble powinny być dobrze dopasowane do indywidualnych potrzeb.

(czytaj więcej)
0

Młodzi na rynku pracy w kujawsko-pomorskim. Sprawdzamy statystyki

Według Badania Aktywności Ekonomicznej Ludności (BAEL) w IV kwartale 2017 r. w #województwie kujawsko-pomorskim sytuacja ludzi młodych na rynku pracy była trudniejsza niż ogółu populacji. Grupę tę charakteryzowały niższy współczynnik aktywności zawodowej oraz wskaźnik zatrudnienia.

(czytaj więcej)
0

Karma dla psów i kotów OptimaNova: gdzie kupić i czy warto?

OptimaNova to hiszpańska marka wysokiej jakości karm. Produkowana jest w rejonach Madrytu. To, co wyróżnia karmy tej marki to wyjątkowo wysoka zawartość mięsa w składzie: od 65 do 70 proc.# Na polskim rynku tak wysokiej jakości karma dla psów i kotów jest rzadkością.

(czytaj więcej)
0

Jak długo żyją mieszkańcy kujawsko-pomorskiego? Zobacz statystyki

Od ostatniej dekady ubiegłego stulecia obserwowane jest w Polsce wydłużanie się #przeciętnego trwania życia we wszystkich województwach.

(czytaj więcej)