Dziś mamy 7 grudnia 2022, środa, imieniny obchodzą:

29 września 2022

„Toksyczna agentura”. Bezpieka i jej tajni współpracownicy

fot. pow.

fot. pow.

Kolejna książka doktora Adama Węsierskiego pt. #„Toksyczna agentura”, t. 3, Toruń 2022, która prezentuje ponad 200 biogramów TW komunistycznego aparatu bezpieczeństwa oraz ich szkodliwość.

To pierwsza tego typu naukowa publikacja nosząca posmak sensacji, która w sposób bezprecedensowy, podejmuje na tak ogromną skalę problem wstydliwej i hańbiącej współpracy z bezpieką w latach 1945 – 1990 na ziemi obecnego powiatu nakielskiego oraz byłego wyrzyskiego. Wiarygodność informacji podanych w opracowaniu dokumentuje solidna baza źródłowa, wspierana komplementarnie unikatowymi fotografiami pochodzącymi m.in. ze zbiorów Instytutu Pamięci Narodowej.

Przypominamy, spotkanie autorskie promujące książkę Adama Węsierskiego „Toksyczna agentura III” odbędzie sie jutro, 30 września 2022 r. o godz. 17.00 w Powiatowej i Miejskiej Bibliotece Publicznej w Nakle nad Notecią, ul. Bartkowskiego 1. Wstęp wolny!

Od autora
Wstydliwym i niechlubnym piętnem historii Polski lat 1945-1989, był szeroki udział w życiu publicznym funkcjonariuszy komunistycznego aparatu terroru i jeszcze szerszy udział jej agentury, której zadaniem było wykrycie, infiltracja i eliminacja przeciwników komunistycznej tyrani. Sieć agenturalno-informacyjna, składająca się z rezydentów, agentów i informatorów, była przysłowiowym „okiem i uchem” UB/SB, inwigilowała ona bez ustanku obywateli, instytucje, organizacje, stowarzyszenia przekazując wszystkie informacje o nich do organów terroru. Przy inwigilacji społeczeństwa wykorzystywano również inne kategorie osobowych źródeł informacji (OZI) w zależności od czasu i zmieniających się strategii w pracy operacyjnej. Dla badacza historii czasów PRL, podjęcie rozważań dyskursywnych nad aparatem bezpieczeństwa i siecią agenturalną nie jest sprawą prostą i łatwą z wielu przyczyn. Przede wszystkim trzeba sobie zdać sprawę, że próby burzenia „historii oficjalnej” mogą spotkać się z anatemą środowisk, grup, polityków, którym zależy na zakłamanym status quo. Nie należy również zapominać, że problem ten budzi nadal wiele emocji, optyka wyłaniająca się w trakcie dysput publicznych od czasów transformacji, wszystkie zbrodnie komunistyczne, łamanie praw człowieka, pacyfikowanie narodu i próby odbierania tożsamości, świadomie próbuje zakamuflować. Snując rozważania na temat szkodliwej działalności bezpieki oraz Osobowych Źródeł Informacji, nie sposób nie podzielić się z Państwem smutną refleksją, że pomimo tego, iż prawda powinna być wartością nadrzędną mamy do czynienia z jej tłumieniem, ba nawet „upadlaniem”, a to dlatego, że pojawiają się coraz to nowe, bardziej wyrafinowane strategie wybielająco – usprawiedliwiające płynące szczególnie ze środowisk popleczników „utrwalaczy władzy ludowej”, które starają się usprawiedliwiać konfidentów bezpieki, jak i oprawców z aparatu terroru i bezprawia. Repertuar ich jest imponujący i przebogaty, zwłaszcza dzisiaj w dobie internetu. Nie podlega dyskusji, że u podstaw wybielania bądź co bądź wstydliwej i hańbiącej przeszłości konfidentalnej leży w większości przypadków zwykłe fałszowanie faktów historycznych. Kreśląc gorzkie słowa dotyczące serwilistycznej współpracy z Organami Bezpieczeństwa PRL, warto zwrócić uwagę na bardzo istotny, aczkolwiek smutny i wstydliwy fakt, że tak jak w okresie stalinizmu kolaboracja z bezpieką była opłacana tylko sporadycznie, większość pozyskanych delatorów była na materiale kompromitującym, tak od lat 60. XX w. aż do końca PRL zdecydowanej większości współpraca opierała się na sowitym wynagrodzeniu lub innych gratyfikacjach.

Trzeci tom Toksycznej agentury składa się z czterech rozdziałów, w których ujawniłem w postaci egzemplifikacji przeszło dwieście biogramów, faktycznie odmiennych postaci, wywodzących się z różnych środowisk i mających odmienną drogę życiową: rezydentów, informatorów, kontaktów operacyjnych/obywatelskich, dysponentów lokali kontaktowych. Nie są to osoby pierwszoplanowe, ale w swoich lokalnych środowiskach powiatu nakielskiego, szubińskiego (dawnego wyrzyskiego), nie były anonimowe. Ich wspólnym mianownikiem jest fakt, że przez zdecydowaną większość swojego życia do momentu ukazania się prezentowanej publikacji, uchodziły za postacie jednoznaczne i niekontrowersyjne, ba czasami uznawane w lokalnej przestrzeni społecznej za nieskazitelne ikony. Są przecież wśród nich osoby z kręgu władzy, urzędnicy, pedagodzy, lekarze, duchowni, ludzie sukcesu…?

Niewątpliwie problem ujawnienia hańbiącej i nieznanej dotychczas strony ich życia okaże się zderzeniem z utrwaloną pamięcią w wymiarze społecznym w lokalnym środowisku.

Historyk, zgłębiając i porządkując wiedzę działa zawsze w interesie społecznym i dąży do ustalenia obiektywnej prawdy lub logicznego ciągu przebiegu wydarzeń zmierzających do udokumentowania i wyjaśnienia badanego zjawiska, postawy czy zachowania. Wypada w tym miejscu dodać, że w dążeniu do obiektywnej prawdy wspiera badacza art. 54 Konstytucji RP.
Oddając na ręce Państwa niniejszą publikację, wypada również przynajmniej zasygnalizować, że opracowanie pozwala spojrzeć na ten istotny problem społeczny, jakim było donosicielstwo w systemach totalitarnych, jeszcze z innej perspektywy, a mianowicie uchwycić role społeczne, w które wcielali się tajni współpracownicy. Mam tu na myśli, chociażby rolę manipulatora i dezintegratora lokalnego środowiska.
Toksyczna agentura odkrywa również specyficzną symbiozę, jaka łączyła aparat bezpieczeństwa PRL reprezentowany przez funkcjonariuszy bezpieki z jej agenturą. Nie jest dzisiaj tajemnicą, że owa symbioza bynajmniej nie wygasała po zakończeniu toksycznej i hańbiącej współpracy, szczególnie odnosi się to do delatorów z kręgu władzy, którzy dzięki parasolowi ochronnemu tajnej policji politycznej z powodzeniem brylowali i brylują w życiu publicznym, robiąc zawrotne kariery w biznesie i polityce. Na terenie powiatu nakielskiego i nie tylko tego typu egzemplifikacji uważny czytelnik tej pozycji odnajdzie wiele!

Koniec moich rozważań o hańbiącym procederze donoszenia i zdrady niech podsumują przemyślenia natury filozoficzno-etycznej za A. de Saint-Exupéry, który przed kilkudziesięciu laty rzekł: „Jeśli pozwolisz, by robactwo się rozmnożyło – rodzą się prawa robactwa. I rodzą się piewcy, którzy będą je rozsławiać”.

Adam Węsierski

Oceń artykuł: 7 3

Czytaj również

udostępnij na FB

Komentarze (6) Zgłoś naruszenie zasad

    • 6 (8)

    UB/SB, w dniu 29-09-2022 11:57:30 napisał:

    O! Ja cię nie mogę! Kto już czytał? Kto wie? Z kim mamy do czynienia pod kamuflarzem i osłoną nocy? Kto sprzedawał i donosił na sąsiadów i znajomych? A teraz piastuje wysokie stanowisko - powinien zaraz podać się do dymisji. Zdaje sobie sprawę o powadze i nie łatwym życiu w tych czasach, ale konfidentów i donosicielstwa nie trawię!!!

    odpowiedz

    pokaż odpowiedzi (1)
    • 0 (8)

    Krytyk Społeczny, w dniu 29-09-2022 13:38:25 napisał:

    Hipokryzja,cynizm,obłuda jeżeli ktoś uważa,że współczesne służby nie podejmują współpracy i nie pracują w oparciu o osobowe źródła informacji.Agentura była,jest i będzie bo to podstawowa forma pracy,czy to się komuś podoba czy nie.Metody pracy tych służb wcale się nie zmieniły.Jeżeli ktoś uważa inaczej grzeszy naiwnością..

    odpowiedz

    • 1 (7)

    se mła, w dniu 29-09-2022 14:00:27 napisał:

    Pewnie Balbina ma cały rozdział dla siebie

    odpowiedz

    • 1 (3)

    Sprzedawczyk, w dniu 29-09-2022 14:10:05 napisał:

    Spotkanie u przyjaciela czerwonych? Jakaś groteska.

    odpowiedz

    • 1 (1)

    czytelnik, w dniu 01-10-2022 20:12:04 napisał:

    Panie doktorze,proponuje ciekawy temat dla historyka.Wspólprca ludzi kościła w tamtych czasach na Krajnie,Pałukach,w Borach z SB,temat rzeka.

    odpowiedz

Uwaga! Internauci piszący komentarze na portalu biorą pełną odpowiedzialność za zamieszczane treści. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania, jeżeli uzna, że nie są zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszać normy prawne i obyczajowe. Pamiętaj! -pisząc komentarz, anonimowy jesteś tylko do momentu, gdy nie przekraczasz ustalonych zasad.

Komentarze pisane WIELKIMI LITERAMI będą usuwane!

Dodaj komentarz

kod weryfikacyjny

Akceptuję zasady zamieszczania opinii w serwisie
Komentarz został dodany. Pojawi się po odświeżeniu strony.
Wypełnij wymagane pola!



LOKALNY HIT

Stres w pracy oraz jego wpływ na występowanie wypadków przy pracy
49PLN
Ramki ślubne
39,90PLN
Budowa magazynów
Szkolenia bhp wstępne
od 30PLN
Album na zdjęcia 10x15
17,90PLN
Prowadzenie akt osobowych
od 30PLN
Usługi prowadzenia ksiąg rachunkowych
od 50PLN
Konstrukcje stalowe
0

Społeczna inicjatywa zrzesza kilkadziesiąt osób. SOS - Sami O Sobie

Niedawno została powołana społeczna inicjatywa obywateli. Jednym# z jej członków jest Piotr Niemczewski, z którym rozmawiamy o idei i celach powstania tego oddolnego ruchu.

(czytaj więcej)
0

Jaja dla urody. Naturalne sposoby na piękną skórę i włosy

Jajko to produkt ceniony w diecie, ale nie musi służyć wyłącznie# jako jedzenie. Już od starożytności znane są bowiem także jego właściwości kosmetyczne, a szczególnie zbawienny wpływ na skórę, paznokcie i włosy.

(czytaj więcej)
0

Co wartościowego jeść rano? Śniadaniowe grzechy Polaków.

Z przeprowadzanych badań wynika, że Polacy cenią sobie śniadania i traktują je jako najważniejszy posiłek dnia. #Z pewnością nie bez znaczenia jest to, że ich spożywanie jest coraz częściej promowane przez media oraz specjalistów od żywienia.

(czytaj więcej)
0

Mundial na dwa sposoby. Pytania do hiszpańskiego trenera

Mundial zaczęliśmy na dwa zupełnie różne sposoby. Reprezentacja Polski #od antyfutbolu w meczu z Meksykiem, w którym co prawda udało się wywalczyć punkt, ale murowaniem własnej bramki i graniem „lagą na Roberta” nie rozkochaliśmy w sobie koneserów dobrego futbolu. Hiszpanie z kolei zagrali mecz idealny, pokonując Kostarykę 7:0 i dominując pod każdym względem. Co mamy zrobić, żeby kiedyś zagrać w podobny sposób? Rady szukamy u hiszpańskiego trenera, który od siedmiu lat uczy futbolu polskie dzieci.

(czytaj więcej)